Od momentu, kiedy skierowałam swoją twórczość konno-kaskaderską na spokojniejsze tory fotografii, wiedziałam, że nurt art & fantasy pozostanie ze mną jako motyw przewodni na całe życie.
Ucząc się fotografii samodzielnie, cały czas czułam jednak, że w moich zdjęciach brakuje jeszcze pewnego elementu, tej jednej brakującej cegiełki, która pozwoliłaby mi w pełni wyrazić swoją wizję.
Przełomowym momentem było dla mnie uczestnictwo w warsztatach fotograficznych prowadzonych przez Iwonę Podlasińską. To doświadczenie pozwoliło mi spojrzeć na fotografię z innej perspektywy, lepiej zrozumieć znaczenie światła, kompozycji i budowania nastroju w obrazie.
Warsztaty stały się dla mnie ważnym etapem rozwoju i pomogły uporządkować to, co wcześniej intuicyjnie czułam podczas tworzenia. Były inspiracją do dalszych poszukiwań własnego języka fotograficznego oraz rozwijania autorskiego spojrzenia na świat.